Zabawa w życie i obowiązki dziecka

Zabawa w życie i obowiązki dziecka

Zanim przejdziemy do hasła „obowiązki dziecka”… Kiedy piszę coś na laptopie, mój roczny synek podchodzi i stara się usilnie wciskać paluszkami przyciski klawiatury. Gdy tylko usłyszy brzęk talerzy wkładanych do zmywarki, biegnie czym prędzej, żeby się przy niej bawić. Jak tylko wyjmuję skrzynkę narzędziową, żeby naprawić coś w domu, moi starsi synowie po chwili biegają z moimi wkrętakami i kluczami robiąc „remont” wszystkiego co się da. Każda wizyta na stacji paliw zaczyna się od błagania: Tato, czy mogę umyć szyby? Wyciągam z tego wniosek taki, że…

Dzieci chcą robić to, co dorośli

Skąd bierze się ta chęć naśladownictwa dorosłych? Dzieci intuicyjnie wyczuwają, że to co robią ich rodzice i opiekunowie, to są ważne rzeczy, których też muszą się nauczyć. Robią to w zabawie, bo zabawa szczególnie dla małych dzieci, to najlepsza forma poznawcza.

„Dla małych dzieci nie ma podziału na zabawę i życie; Między tym co robią dla zabawy, a tym co ma charakter edukacyjny. Dziecko uczy się podczas życia…”

Penelope Leach

Od razu uprzedzę wasza uwagę, że jak coś staje się rutynowe, to już nie budzi takiego entuzjazmu dzieci. Tak! ja mam tak samo – jak coś staje się rutynowe, to zwykle nie chce mi się tak, jak na początku. Wtedy zaczyna się inna lekcja – lekcja wytrwałości i obowiązkowości.

Od zabawy do obowiązków

Im młodsze dziecko tym więcej zabawy w obowiązkach. Dzieci małe potrzebują więcej pomocy, swobody i czasu w realizacji zadań. Również dzieci nadpobudliwe i dzieci o sangwinicznym temperamencie, będą potrzebowały bardziej, aby wszystko toczyło się w zabawie. I tak, podczas sprzątania zabawek, niech auta pokonują trasę pełną wyimaginowanych przygód, aż dotrą do garażu, czyli do odpowiedniego pudła. Segregowana bielizna może być rzucana z odległości do odpowiedniej szuflady, niczym obiad do lwiej paszczy… Itd. Aha, i jeśli nie chcesz stresować siebie i dziecka, to daj mu na wykonanie zadania dwa, a w przypadku chłopców cztery razy więcej czasu, niż by się mogło wydawać, że potrzeba.

„Nie upośledzajcie swoich dzieci, ułatwiając im życie”

Robert A. Heinlein

Spisane i wywieszone zasady

Jeśli chcesz, by twoje dziecko wykonywało jakieś zadania, to masz dwie możliwości… Albo zamęczysz siebie i dziecko ciągłym mówieniem „zrób to, a teraz zrób tamto”, albo uzgodnicie obowiązki dziecka i spisane wywiesicie je w widocznym miejscu. My zrobiliśmy to w formie obrazkowej, ponieważ 5 letni Filip jeszcze nie czyta i ogólnie obrazki zwykle łatwiej zapamiętać. W naszym domu jest to kartka z paskami, które można zgiąć, by odhaczyć wykonane zadania. Dzięki temu nie muszę stale stać dziecku nad głową i podpowiadać co ma jeszcze zrobić, tylko zapytać, czy wszystkie obowiązki z kartki zostały wykonane? I ja i dziecko zyskujemy dzięki temu więcej swobody.

obowiązki dzieci

Adekwatnie do wieku

Każde dziecko ma inne możliwości i inne tempo. Dlatego obowiązki dzieci należy dobierać indywidualnie. Również inne mogą być obowiązki od poniedziałku do piątki i inne w weekend. I tak np. weekendowe obowiązki naszego 5 i 9 letniego dziecka to: ścielenie łóżka, mycie zębów po śniadaniu, sprzątanie zabawek w pokoju, spędzenie minimum godziny zabawy na dworze. Ponadto starszy zdejmuje pranie z suszaki i sortuje je, a młodszy rozładowuje zmywarkę. Niekiedy odkurzają, ale ze względu na to że są w naszej rodzinie alergicy, robimy to sami, bo trzeba zrobić to dokładnie. Są jeszcze czynności, których karteczka nie uwzględnia, a dzieci robią je na nasza prośbę.

obowiązki dziecka wg wieku
Źródło: mamy-mamom.pl

Chcecie się dowiedzieć jak egzekwować obowiązki dziecka?

Nie jestem w tym specjalistą i wychodzi to raz lepiej, a raz gorzej. Dlatego to pytanie pozostawmy bez odpowiedzi. Każdy niech użyje własnych sposobów motywacji. Jestem jednak przekonany, że skoro dzieci chętnie nas naśladują, to możemy także ukierunkować je mądrze na wykonywanie obowiązków.

Wykonywanie zadań przez małe dzieci, będzie dla nich zawsze lepszą lub gorszą zabawą. Jednak starsze dzieci są w stanie już rozumieć, że na tym między innymi polega bycie częścią zespołu i rodziny.

Jeśli interesują cię inne tematy z zakresu rodzicielstwa, to może zainteresować cię mój podcast Kisić się czy wdychać? Idziemy z dzieckiem na dwór – a co ze smogiem?

Dodaj komentarz